Pójście po Schronienie

Pójście po Schronienie jest najważniejsze

Idę po schronienie do znakomitego Gautamy (Buddy), do Dharmy i do Sanghi. Proszę, niech czcigodny Gautama przyjmie mnie jako świeckiego ucznia, który przyjął dziś schronienie na całe życie!

(Sutta Lohiććy, wers 78, Digha Nikaja).

Jeśli osiągnięcie Oświecenia dla dobra wszystkich istot jest głównym celem buddyzmu, to wynika z tego, iż powinno ono być najważniejszą rzeczą w życiu buddysty. Tradycyjnie oddaje to formuła mówiąca, że buddyści  „idą po Schronienie” do Buddy. Budda jest „Schronieniem” nie dlatego, że pomoże on nam uciec od życia i jego trudności, lecz ponieważ tylko Oświecenie może nas uwolnić od ucieczki ku „niewłaściwym schronieniom” czyli światowym rzeczom, od których oczekujemy szczęścia i bezpieczeństwa, lecz które nie są nam ich w stanie zapewnić.

Zdążając ku Oświeceniu buddyści wykonują praktyki składające się na ścieżkę Buddy oraz starają się pojąć nauki, w których zawiera się jego wgląd. Znane są one jako Dharma, dlatego też buddyści  „idą po Schronienie do Dharmy”.

Praktykując Dharmę potrzebujemy przykładu innych, którzy praktykowali przed nami, a także kogoś, kto jest bardziej zaawansowany na ścieżce i będzie nas mógł nią poprowadzić, nie obejdziemy się też bez przyjaźni z innymi praktykującymi. Razem wszyscy oni znani są jako Sangha czyli wspólnota duchowa, dlatego buddyści „idą po Schronienie do Sanghi”.

Pójście po Schronienie do Buddy, Dharmy oraz Sanghi, czy Trzech Klejnotów – bo tak też są zwane – jest głównym aktem w życiu buddysty. Dzięki niemu człowiek dopiero staje się buddystą. Każdego dnia miliony buddystów na całym świecie recytują lub śpiewają „Trzy Schronienia”, w ten sposób podejmując się wcielić w życie zawartą w ich wersach treść.

Mimo swej popularności i ich znaczenia dla tradycji buddyjskiej Trzy Klejnoty nie odgrywają głównej roli w życiu i praktyce wszystkich buddystów. Wokół ścieżki ku Oświeceniu nauczanej przez Buddę, rozrosły się instytucje religijne i kościelne, jak i praktyki kulturowe. Sangharakszita uważa, że choć czasem spełniają one swą funkcję i ludzie mogą dzięki nim podążać ścieżką Buddy, to nierzadko stały się one celem samym w sobie. Zadaniem buddysty w naszych czasach jest więc wydobycie z nich tych elementów, które pomagają nam iść po Schronienie i zastosowanie ich w praktyce. Taki cel postawił sobie też Sangharakszita zgłębiając tradycję buddyjską.