Współczucie

Współczucie jest fundamentem wszelkiej etyki.

(A. Schopenhauer)

Nieszkodzenie czyli praktykowanie metta
Pozytywnie: Czyniąc dobro od serca, oczyszczam swoje ciało.
Negatywnie: Panatipata veramani sikkhapadam samadiyami
Postanawiam (samadiyami) podjąć kroki w treningu (sikkhapadam) żeby zaniechać (veramani) szkodzenia (atipata) istotom żywym [dosłownie: oddychającym] (pana).

Tę wskazówkę zwykle tłumaczy się jako ,,nieodbieranie życia” i w przypadku zwierząt na tym się głównie możemy skoncentrować (wegetarianizm?), ale chodzi też, by nie szkodzić celowo innym ludziom i istotom. A więc, by powstrzymać się (,,zaniechać”) od wszelkiej przemocy, ucisku czy manipulacji ludźmi.
Posługujemy się przemocą, kiedy w jakikolwiek sposób czynimy innej osobie coś wbrew jej woli.” (Sangharakshita)

Szkodzimy także, gdy powstrzymujemy innych ludzi od zrealizowania swojego potencjału, nie pozwalamy im się rozwijać, zmieniać się na lepsze, kiedy blokujemy ich energię. A także kiedy ich straszymy (i przeciwni: jedną z form dawania poprzez bodhisatwę jest ,,dawanie” nieustraszoności).

Celowe szkodzenie czy przemoc wypływa z przekonania, że moje ,,ja” jest lepsze niż czyjeś inne. Wypływa z braku empatii i wyobraźni, z niezdolności do wczucia się w sytuację innego człowieka. Używając tradycjnego języka buddyjskiego przemoc wypływa z nienawiści/awersji, czyli jednej z trzech trucizn uniemożliwiających nam wyzwolenia z Koła Życia.

Wszystkie inne wskazówki na naszej liście pięciu i cała etyka buddyjska wypływają z tej pierwszej, z nieszkodzenia.

Pozytywnym tego wyrazem jest rozwijanie, kultywowanie, budzenie w sobie – czy jak chcemy to nazwać – metta. Praktyka metta / uniwersalnej miłości pomaga nam silniej poczuć więzy i solidarność z innymi ludźmi, ze wszystkimi istotami.

The great secret of morals is love; or a going out of our own nature, and an identification of ourselves with the beautiful which exists in thought, action, or person, not our own.  A man, to be greatly good, must imagine intensely and comprehensively; he must put himself in the place of another and of many others; the pains and pleasures of his species must become his own.”  (angielski poeta Shelley)

Nie zapominajmy też o metta dla siebie – np nieracjonalne i nieuświadomione poczucie winy czy przekonanie, że jesteśmy gorsi, czyni bardzo dużo szkody w życiu wielu ludzi, nie pozwala im być szczęśliwymi i wolnymi, i skutecznie pomagać innym.

Jak zawsze w etyce buddyjskiej liczy się intencja. Ale metta jest nie tylko intencją, żeby była mettą musi znaleźć wyraz w działaniu, musimy nie tylko czuć, ale i coś robić.

TRYB MIŁOŚCI, TRYB SIŁY

Sangharakszita parafrazując pierwszą wskazówkę etyczną mówi, że w życiu mamy wybór miedzy działaniem w trybie miłości i trybie siły, albo posługiwaniem się miłością albo władzą/siłą/przemocą (acting in love mode or acting in power mode).

Posługujemy się miłością, kiedy widzimy człowieka jako człowieka, i jego dobro leży nam na sercu. I odwrotnie, w przypadku posługiwania się siłą.

Przykłady posługiwania się siłą/przemocą:
– oczywiście kiedy np uderzamy kogoś, ale także kiedy:
– wykorzystujemy czyjeś poczucie winy, żeby coś uzyskać,
– wcinamy się w kolejkę (ludzką lub samochodową),
– zatrzymujemy dla siebie informację, która mogłaby wpłynąć na kogoś,
– wydajemy polecenia/rozkazy w pracy, komuś, kto nam podlega.

Czasem użycie siły w tym sensie jest konieczne np żeby powstrzymać kogoś, kto szkodzi (np powstrzymanie dziecka, żeby nie zaszkodziło sobie). W niektórych miejscach i sytuacjach posługiwanie się siłą jest normą i niestety jest nieuniknione- jak wydawanie poleceń w pracy, rozkazów etc. Powinniśmy jednak pamiętać, że jeśli chcemy praktykować etykę buddyjską, to nawet, kiedy nie mamy wyboru i musimy posłużyć się siła, to powinniśmy starać się widzieć człowieka przed sobą właśnie jako człowieka (a nie jako głupie dziecko, petenta, podwładnego, partnera, który nas rozczarował etc.)

Natomiast w Sandze, we wspólnocie duchowej posługiwanie się siłą/przemocą w tym sensie nie powinno mieć w ogóle miejsca.

Zastanówmy się: w jakich sytuacjach posługujemy się trybem siły?

A także w jaki sposób, w jakich sytuacjach w życiu możemy:

mniej szkodzić sobie, innym ludziom i wszystkim istotom (np w tym co i jak mówimy, co konsumujemy, kupujemy, jak jeździmy etc)?

działać bardziej w duchu metta (wobec konkretnych ludzi np wobec siebie, wobec rodziny i przyjaciół, wobec ludzi ,,obojętnych”, ludzi ,,trudnych”, oraz w jaki sposób możemy coś zrobić dla swojego otoczenia, dla świata)?

Wykład o nieszkodzeniu (1. wskazówce etycznej): http://www.freebuddhistaudio.com/audio/details?num=LOC1881

Wykład o metcie (życzliwości i dobroci w buddyzmie = 1.wskazówka etyczna): http://www.freebuddhistaudio.com/audio/details?num=LOC1879