Dawanie

Jeśli nie wiesz, co zrobić, to zrób coś dla innych.

(Dhardo Rimpocze, tybetański lama, 1917-1990)

Dana czyli dawanie

czyli pozytywny aspekt drugiej wskazówki etycznej.

Dana – prawa ręka buddyzmu
Dana czyli dawanie albo szczodrość to jedno z najważniejszych słów w buddyźmie, także wpiszmy je sobie do swojego buddyjskiego notesika. Niestety czasem jego znaczenie jest niedoceniane albo spłaszczane. Np w wikipedia znalazłem definicję, żę dana to buddyjska “jałmużna” i  jedna z cnót w buddyzmie. Ale dana to coś znacznie więcej niż tylko jałmużna dla mnichów w Azji czy jedna z cnót. Jeśli metta jest sercem buddyzmu, to dana jest jego prawą ręką. Istnieje forma buddy z gestem dawania tzw. dana mudra – dłoń otwarta i opuszczona palcami do dołu.

W krajach tradycyjnie buddyjskich dana to podstawowa praktyka. Mówi się, że nawet jeśli ktoś nie może albo nie jest w stanie medytować, to może dawać.

Związek między praktyką dana a mądrością
Buddyzm zajmuje się przekroczeniem ,,ja”, (a właściwie uświadomieniem sobie, że trwałe, niezmienne ,,ja” to iluzja). Z przekonania, że jestem ,ja” – niezmienny i oddzielony – wypływa poczucie, żę coś jest ,,moje”. Jak śpiewał George Harrison z The Beatles: ,,All thru’ the day, I me mine, I me mine, I me mine…” Branie tego, co nie zostało nam dane jak i niechęć do dawania, dzielenia się, opierają się na silnym poczuciu własnego ,,ja” jako oddzielonym od innych i od świata.

Poprzez praktykę dana zaczynamy w praktyczny sposób rozpuszczać tę iluzję. Czyli od praktyki dana jest już o krok do praktyki Mądrości. Dana pokazuje nam też, na ile jesteśmy przywiązani do rzeczy, które dajemy – przedmiotów, czasu, energii etc.

Jakie masz uczucie, kiedy coś komuś dajesz? Jeśli masz różne uczucia w różnych sytuacjach, to od czego to może zależeć?

Co przeszkadza ci w dawaniu (w praktyce dana)? Czy jakieś sytuacje/ludzie, twoje własne strachy etc cię powstrzymują przed dawaniem? Czy czujesz opór przed dawaniem? Jeśli tak, to dlaczego?

Jak się czujesz, kiedy coś dostajesz (np prezent)? Czy obawiasz się, że będziesz się musiał odwdzięczyć?

Jakie to jest uczucie, jak coś masz i chcesz za wszelką cenę zachować tylko dla siebie, nie dzieląc się z nikim (np czekoladę)?

Jak daje bodhisattwa?
Dawanie jest pierwszą praktyką na liście tzw. paramit (l.poj. – paramita), czyli praktyk, w których ma się doskonalić bodhisatwa (idealny buddysta).

Mówi się, że bodhisatwa daje całkowicie spontanicznie i bez poczucia, że dający, obdarzony i sam dar są czymś różnym.

To może się nam wydać odległe od naszego życia, ale niekoniecznie musi takie być. Dając czasem całkiem spontanicznie możemy poczuć, że bariera między nami a drugą osobą nie jest już tak szczelna, że coś się w nas otworzyło, doświadczyć głębokiej satysfakcji, lekkości, szczęścia, radości, mimo iż (a może dlatego, że) daliśmy nie oczekując specjalnie nic dla siebie. I nie ma też nic złego w tym, że dawanie nam też sprawia przyjemność.

Ważne, żeby nie tłumić w sobie impulsów dawania. Chcesz dać, to daj, potem się zastanowisz, dlaczego i jakie tego miejsce w buddyzmie.

Czy zgadzasz się z tym?  Czy są wyjątki albo masz zastrzeżenia?

Dana – tak jak i metta – to podstawy tworzenia Sanghi, a może nawet każdej wspólnoty międzyludzkiej.

Jak i co dawać?
Dana to praktyka dawania:
– sensownego i odpowiedniego do sytuacji;
– ze świadomością, czego ktoś naprawdę potrzebuje;
– ze świadomością swojej intencji (czyli nie z poczucia winy albo żeby ulżyć swojemu sumieniu albo tylko dlatego, że chcemy się czegoś pozbyć), choć dar może być też całkiem spontaniczny;
– nie szkodząc sobie (chyba, że zdecydujemy, że to konieczne).

Co to znaczy ,,dawać mądrze”?
W tzw. Dżatakach czyli legendach z poprzednich wcieleń Buddy, jest on często przedstawiany, jak oddaje swoje życie dla innych. Np w jednej z dżatak bohater poświęca się, by nakarmić głodną tygrysicę. Jak pisze Sangharakszita, nie powinniśmy brać tego zbyt dosłownie – nie oznacza to, że powinniśmy zawsze poświęcać własne życie celem zachowania życia zwierząt. Powinniśmy sobie natomiast przyswoić ducha tych historii, w tym przypadku oznacza to, że bodhisatwa (lub my, jeśli aspirujemy do tego), powinien rozwijać współczucie do takiego stopnia, żeby nie myśleć o sobie. Czy faktycznie w danej sytuacji ofiaruje swoje życie dla innych, powinna określić to mądrość. Dlatego w tym wskazaniu recytujemy: ,,daję szczodrze i mądrze”.

Co i jak możemy dawać? (wg tradycji buddyjskiej)
Przedmioty, rzeczy (nie musimy być bogaci, to mogą być drobne rzeczy);
Czas, energię, myśli (np niektórzy ludzie potrafią prawdziwie wysłuchać kogoś; albo zastanawiają się nad czyimś życiem głęboko);
Wiedzę, sztukę, naukę, kulturę (dzielimy się tym, co wiemy; ktoś potrafi zagrać na instrumencie etc);
Odwagę czy nieustraszoną postawę (uspokajając swoją obecnością, bedąc pozytywnym przykładem, mając czas dla kogoś, kiedy nas potrzebuje, dając wsparcie; podbudowując albo doceniajając);
Oddać życie albo nadstawić karku;
Dharmę (np nie obawiając się mówić o tym, co ważne; mówiąc szczerze; mając realistyczne podejście do spraw, dzieląc się doświadczeniem w praktyce buddyzmu etc).

Wykład Paramarthy w Krakowie pt: Radość z dawania (2. wskazówka etyczna, dana):

http://www.freebuddhistaudio.com/audio/details?num=LOC1197